Zebraliśmy tu wszystko, o co ludzie pytają najczęściej, zanim zlecą pierwszy transport. Odpowiedzi są konkretne: ceny w złotówkach, terminy w dniach, a tam, gdzie czegoś nie robimy — napisane wprost, że nie.
Cztery kroki i auto jedzie
- Zapytanie. Skąd, dokąd, ile aut, na kiedy — i czy auto wjedzie na platformę samo, czy trzeba je wciągnąć. To ostatnie decyduje o doborze sprzętu, więc pytamy o nie zawsze.
- Wycena w godzinę. Konkret: cena i termin. Przy stałych trasach przygotujemy ofertę pod Twoje kierunki.
- Załadunek ze zdjęciami. Każde auto fotografowane przy odbiorze. Wiesz, w jakim stanie ruszyło w trasę.
- Kontakt do końca. Masz numer do kierowcy i do opiekuna zlecenia — aż auto stanie na miejscu.
Czego nie wozimy
Pojazdów powypadkowych ani po szkodzie całkowitej. Auta niesprawne technicznie — z awarią silnika lub skrzyni, z rozładowanym akumulatorem, z zablokowanym kołem — zabieramy autolawetą z wciągarką. Uszkodzone w kolizji: nie. Mówimy o tym od razu, zamiast przeciągać rozmowę, która i tak skończy się odmową.
Wywrotki i plandeki pracują w stałych cyklach z zewnętrznymi spedycjami, dlatego pojedynczych tras nimi nie obsługujemy — zakres i termin ustalamy indywidualnie.
Wracamy pusto? To Twoja okazja
Staramy się zapełniać zestawy w obie strony, ale czasem na powrocie zostaje wolne miejsce. Wtedy stawka jest wyraźnie atrakcyjniejsza. Takie miejsca znamy zwykle dobę lub dwie przed wyjazdem — napisz, skąd i dokąd wozisz najczęściej, a odezwiemy się, gdy będziemy wracać Twoim kierunkiem. Wystarczy jedno zapytanie z formularza z dopiskiem „wolny powrót”.
Cena zawsze indywidualna. Wolne powroty to kwestia dostępności, a nie wyprzedaż — klienci ze stałą współpracą mają swoje stawki i pierwszeństwo niezależnie od tego, co akurat wraca pusto.
Nie znalazłeś swojego pytania?
Zadzwoń pod 793 333 508 albo napisz na biuro@fmauto.pl. Biuro pracuje od poniedziałku do piątku w godzinach 8:00–16:00, ale formularz, WhatsApp i poczta działają całą dobę — zapytania z nocy odbieramy rano jako pierwsze.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje transport samochodu?
Za jedno auto, netto: 250 zł w Trójmieście, 650–900 zł na trasach do 250 km, 800–1200 zł na średnim dystansie i 1100–1350 zł przez pół Polski. Im więcej aut w jednym kursie, tym niższa cena za sztukę. Kalkulator na stronie głównej liczy z tego samego cennika, a wycenę wiążącą podajemy zwykle w godzinę.
Przewieziecie jedno auto, czy tylko większe partie?
Jedno auto to codzienność — od tego zaczynaliśmy. Pojedyncze pojazdy wozimy autolawetą 3,5 t, często z podstawieniem tego samego dnia. Partie od czterech sztuk opłaca się wozić autotransporterem.
Obsłużycie kontrakt na kilkaset aut?
Tak. Największy projekt flotowy, jaki domknęliśmy, to 700 pojazdów dostarczonych do klienta docelowego, z harmonogramem, stałym zespołem pojazdów i bieżącym raportem postępu.
Wozicie auta między salonami tej samej sieci?
Tak. Przerzuty między oddziałami, wymiana ekspozycji, rotacja stocku, auta demo i poserwisowe. Przy stałych relacjach ustalamy stawki z góry, więc każdy przerzut nie wymaga osobnej negocjacji.
Czy przewozicie auta, które nie odpalają?
Tak. Autolawety mają wciągarkę, więc zabieramy pojazdy niesprawne technicznie: z awarią silnika lub skrzyni, z rozładowanym akumulatorem lub z zablokowanym kołem. Zawsze uprzedź dyspozytora o stanie pojazdu — od tego zależy, jaki sprzęt podstawimy.
Czy zabieracie auta powypadkowe?
Nie. Nie zajmujemy się transportem pojazdów powypadkowych ani po szkodzie całkowitej. Wozimy auta sprawne oraz niesprawne technicznie, ale nieuszkodzone w kolizji.
Czy jeździcie za granicę?
Dziś skupiamy się na Polsce — codziennie jeździ po niej wiele naszych zestawów. Za granicę, głównie do Niemiec, Holandii i Belgii, wyjeżdżamy sporadycznie. Zapytaj o konkretny termin: jeśli akurat będziemy tamtędy jechać, zabierzemy Twój ładunek. Przez lata realizowaliśmy transporty w dwunastu krajach Unii, więc doświadczenie i dokumentacja są na miejscu.
Wjeżdżacie na porty?
Tak. Bazujemy pod Gdańskiem, więc odbiory z portów w Gdańsku i Gdyni są dla nas trasą lokalną. Obsługujemy też place dealerskie w całej Polsce.
Co z ubezpieczeniem ładunku?
Posiadamy ubezpieczenie OCP przewoźnika i licencję na przewóz międzynarodowy — oba dokumenty udostępniamy do wglądu — odnośniki do plików PDF są w stopce. Każde auto fotografujemy przy załadunku i rozładunku.
Jak wygląda rozliczenie przy stałej współpracy?
Standardowo rozliczamy się za kurs. Przy stałej współpracy jesteśmy elastyczni — jeśli potrzebujesz rozliczenia zbiorczego, po prostu się z nami skontaktuj i ustalimy zasady. Nowemu klientowi nie proponujemy tego od pierwszego zlecenia.
Dlaczego Wasze pojazdy są różowe?
Bo są nasze i chcemy, żeby było to widać. Autolawety i wywrotki kupowaliśmy nowe, na specjalne zamówienie — w tym kolorze nie produkował ich nikt. Autotransportery kupujemy używane, więc zachowują swoje barwy.
